niedziela, lipca 22, 2012

~Prolog

Gdzieś w Polsce mieszka śliczna 13-latka. Ma 2 braci : Dominika, starszego o 3 lata i Aleksa młodszego o 7 lat. Wszystko jest cudowne. Najpopularniejsza i najfajniejsza dziewczyna w szkole. Każdy chłopak chce być kimś więcej niż kolegą, ale ona chce jednego... Dawida. Przystojny, 2 lata starszy, najlepszy kumpel jej brata.
Pewnego dnia mięli spotkać się nad rzeką. Dziewczynka przyszła, chłopiec też. Zaczęli się spotykać. Byli najfajniejszą parą w szkole.
 Na którejś imprezie Dawid rzucił Samantę dla jej przyjaciółki... Bardzo ją to zraniło.
2 dni później nikt się do niej nie odzywał... z wyjątkiem jej brata, który znał całą prawdę. Teraz to jej brat był jej najlepszym przyjacielem. Nie potrzebowała już nikogo.
W wieku 15 lat poznała Nikodema. Przystojny, wysportowany... Ona naprawdę go pokochała, ale on chciał tylko ją wykorzystać i kiedy nie zgodziła się na to on ją zostawił.
Nie wytrzymywała tego... Zaczęła się ciąć i ćpać. Nie wracała do domu na noc, nie gadała z nikim.
Dominik próbował jej pomóc i trochę mu się udawało, ale musiał wyjechać do ojca, do Londynu, do lepszej szkoły.
Samanta znów się załamała... Przez 2 lata swojego życia przeżyła 3 próby samobójcze, 2 odwyki i nie zliczoną liczbę kłótni ze swoją matką. Pewnego razu przyszła z imprezy kompletnie zalana. Na jej nieszczęście zaczęła się awanturować. Matka nie wytrzymała... Wysłała dziewczynę do ojca...

Tak wyglądały 4 lata mojego życia... Miały być najwspanialszymi, a były największym koszmarem jaki przeżyłam. No cóż...  Mogłam nie pić to bym się z matką nie pokłóciła... A teraz? Muszę przeprowadzić się do ojca, do Londynu... Co ja tam będę robić?
Zawsze nadzieją jest Dominik... Ale nie widziałam go już 2 lata... Kurde. Tęskniłam za nim jak cholera... A teraz znów go zobaczę, przytulę, porozmawiam z nim. Chociaż to było plusem pobytu u ojca. Do samego taty nic nie miałam... Powodem ich rozwodu było to, że mama znalazła sobie kogoś innego... Może to ją powinnam winić? Ale kochałam ich obydwu...
Jak tak dobrze pomyśleć to jest jeszcze jeden plus... Cisz, spokój... Zero Aleksa! W końcu uwolniłam się od tego bachora... Jak na 10 lat potrafi dać w kość... Kompletnie go nie rozumiałam... Ale z resztą! Teraz zaczynam nowe życie... Oby było lepsze...



Prolog... Nie wiem czy mam się cieszyć czy płakać... z jednej strony " fajnie. Nie za krótki, nie za długi " a z drugiej " Taki jakiś dziwny..." Nie wiem czy pasuje...
A co wy myślicie ?
Buziaki :***

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz